niedziela, 31 lipca 2011

Siema : )
Długo nie pisałem, wiec napisze za dwa dni.
29 bylem ze śliwka i delmą na dworze byliśmy na BMC coś załatwić i delma się wkurzał że dostał tylko 4,20zł a ja ze śliwka po 16 zl. Poszedłem ze śliwką po kreatynę bo chał sobie kupic : p.
Czekaliśmy na babkę przed sklepem chyba 40 minut bo miała tabliczkę zaraz wracam.
Jak czekaliśmy to doszedł do nas dydek i czekał z nami.
Koło 16 musiałem jechać do ciotki na wieś : /
i byłem tam do 23.
no tak minął mi dzień : (
30 wyszedłem na dwór koło 13,14 .
Na oponach cięliśmy drzewo takie bycze ale ni chuja nie usieliśmy go bo było za grube potem zaczęliśmy uciekać bo ktoś nas gonił.
Potem było w chuj nudno dopiero koło 19 zrobiło się interesująco .
Wojtek z Konradem zaczęli dręczyć delmę i potem mnie zaczęli rzucać mnie w krzaki ale ja im uciekałem potem : )
koło 21 z delmą zrobiłem babę do ruchania  z piasku, jak ja zbudowaliśmy delma się na nią położył i zaczął ja dymać <lol2>
no i tyle to był mój cały dzień.




http://www.youtube.com/xXxDyzioxXx Moj Kanł na YouTube


Jeśli ktoś ma jakiś rower do sprzedania pisać na GG-2240659 !!!

1 komentarz: